Czy nieprzyjemne zapachy można rozkładać na poziomie molekularnym?

Blog

Radzenie sobie z nieprzyjemnymi zapachami bywa kłopotliwe, ponieważ jesteśmy w stanie wykryć w powietrzu nawet stosunkowo niewielką ich ilość. Korzystanie ze wszelkiego rodzaju odświeżaczy powietrza nie na wiele się tu przydaje, ponieważ ich obecność jedynie na krótko maskuje przyczynę problemu. Niezbyt efektywna będzie też filtracja, ponieważ wymaga oczyszczania dużych ilości powietrza, co wiąże się ze znacznym zużyciem energii. Znakomite rezultaty można jednak osiągnąć, korzystając z technologii pozwalających na rozkładanie chemikaliów na poziomie molekularnym. Usuwanie zapachów jest możliwe m.in. dzięki stosowaniu zjawiska katalizy. Przyjrzyjmy się bliżej tej technice.

Dlaczego nieprzyjemne zapachy bywają problemem?

Nieprzyjemne zapachy są przykrą konsekwencją przedostawania się do powietrza niewielkich ilości substancji chemicznych, które są przez nasz zmysł powonienia odbierane jako bodźce awersyjne, a więc takie, których należy unikać. Jest to spowodowane tym, że związki, które są w nich zawarte, powstają w procesach, które stanowią potencjalne zagrożenie dla ludzkiego organizmu – wiążą się np. z gniciem lub obecnością odchodów. Do odpychających zapachów dołączyły też wszelkiego typu chemikalia – używane w farbach, rozpuszczalnikach i klejach.

Jak działa kataliza?

Fotokataliza polega na zastosowaniu powłoki z dwutlenku tytanu, który pod wpływem promieniowania słonecznego działa jak półprzewodnik, powodując przechodzenie elektronów z warstwy walencyjnej do warstwy przewodnictwa, dzięki czemu mogą powstawać rodniki hydroksylowe. Ze względu na bardzo silne działanie utleniające mogą one skutecznie rozkładać bardziej złożone związki do prostszych form przy nieznacznej emisji dwutlenku węgla i powstawaniu cząsteczek wody.

Jakie zapachy można usuwać dzięki katalizie?

Kataliza zachodząca z użyciem ditlenku tytanu reagującego w obecności światła słonecznego może pozwolić na pozbycie się zapachu związków organicznych np. potu, odchodów, zwierząt, a także rozmaitych chemikaliów np. dymu papierosowego lub spalin samochodowych.